Prawie 20 ton czarnej porzeczki z jednego hektara – takie liczby nie biorą się z przypadku. Gospodarstwo Jarosława Peczki z Józefowa udowadnia, że nowoczesne podejście do uprawy i świadoma technologia mogą realnie podnieść wydajność. Efekt? Najwyższy w Polsce, a być może także na świecie, plon z sezonu 2025.
Kiedy mikrobiologia spotyka tradycję
W centrum sukcesu stoi technologia hybrydowa, czyli połączenie klasycznych metod uprawy z zaawansowaną mikrobiologią gleby oraz odpowiednio dobranymi preparatami. Gospodarstwo chroniło krzewy przed wiosennymi przymrozkami przy użyciu preparatu KrioFlor, skutecznie utrzymując ich żywotność przy nawet –8°C. Z kolei nawożenie oparte na Azotopower i Fosfopower pozwoliło ominąć błędy typowe dla suchych wiosen – tam, gdzie granulat zalegał w glebie, u Peczki nawozy zostały w pełni wykorzystane. Na tym jednak nie koniec – mikrobiologiczna regeneracja Rewital PRO+ i biologiczna ochrona Baktotarcza S zbudowały warunki, w których rośliny mogły rozwijać się w pełni.
Wiedza, którą można wdrożyć już jutro
Ten rekord to nie przypadek – to konkretna strategia, którą będzie można poznać podczas Konferencji Porzeczkowej 2026 w Radziejowicach. Organizatorzy zapowiadają wydarzenie jako miejsce praktycznej wiedzy – od przygotowania stanowiska i doboru odmian, przez strategie nawożenia, aż po skuteczną ochronę i optymalizację kosztów. W programie: wdrażanie technologii hybrydowej, sposoby zwiększania plonów bez strat jakości i odporności oraz inspirujące przykłady z gospodarstw wdrażających innowacje w praktyce. Dla wielu producentów to może być pierwszy krok do własnego rekordu.